Sprawy rodzinne

Alimentacja na rzecz dzieci

Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Obowiązek alimentacyjny rodziców istnieje zatem od chwili urodzenia się dziecka i trwa do czasu jego usamodzielnienia się. Istnieje niezależnie od tego, czy dziecko pochodzi z małżeństwa. Przepisy polskiego prawa rodzinnego nie wskazują żadnej granicy wieku, po osiągnięciu którego dziecko bezwzględnie traciłoby prawo do alimentów. Jedyną normatywnie wskazaną przesłanką przemawiającą za wygaśnięciem obowiązku alimentacyjnego jest możność samodzielnego utrzymania się przez dziecko. O ile w przypadku dziecka małoletniego przesłanka braku możliwości samodzielnego utrzymania wydaje się być oczywista, o tyle w przypadku dzieci, które osiągnęły już pełnoletniość, pod uwagę należy wziąć to, czy wykazują one chęć dalszej nauki oraz czy osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na kontynuowanie nauki. Jak podkreśla się w orzecznictwie Sądu Najwyższego przeciwne stanowisko prowadziłoby do zahamowania, a co najmniej znacznego utrudniania dalszego rozwoju dziecka, poprzez pozbawienie go środków materialnych niezbędnych do kontynuowania nauki po osiągnięciu pełnoletniości. Pozostawałoby zatem w sprzeczności ze wspomnianym wyżej obowiązkiem rodzicielskim.

Powyższe nie oznacza jednak, że rodzice nie mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka. Przepisy kodeksu rodzinnego przewidują taką możliwość w sytuacji, gdy świadczenie to połączone jest z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Każdy z rodziców zobowiązany jest do zaspakajania potrzeb członków rodziny według sposobności oraz jego możliwości zarobkowych i majątkowych. Realizacja ciążącego na rodzicu obowiązku alimentacyjnego w zależności od okoliczności może przybrać formę osobistego starania się o wychowanie dziecka i pracy we wspólnym gospodarstwie domowym, a więc dostarczania środków utrzymania i wychowania w naturze lub okresowego przekazywania oznaczonej sumy pieniężnej.

Zakres świadczeń alimentacyjnych uzależniony jest od wspomnianych już usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego (dziecka)  jak również od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego (rodzica). Terminy usprawiedliwione potrzeby uprawnionego i możliwości zarobkowe oraz majątkowe zobowiązanego pozostają we wzajemnej zależności. Nie można w tym miejscu pominąć jednak zasady polskiego prawa rodzinnego przewidującej równą stopę życiową rodziców i dzieci. Sprowadza się ona do tego, że rodzice dziecka zobowiązani są do zapewnienia dziecku utrzymania na poziomie co najmniej takim, na jakim sami żyją.

 

Alimentacja między rozwiedzionymi małżonkami

Oboje małżonkowie zobowiązani są każdy z nich według swoich sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych do zaspokajania potrzeb tworzonej przez nich rodziny. Zaspokojenie tego obowiązku polegać może również na osobistych staraniach o wychowanie dzieci, a także pracy we wspólnym gospodarstwie domowym.

Rozwiązanie małżeństwa wskutek orzeczenia sądowego (rozwodu) sprawia, że relacja ta zostaje zachwiana. Bardzo często prowadzi także do pogorszenia sytuacji majątkowej jednego z małżonków. Ustawodawca niejako chcąc zapobiec takim sytuacjom przyznaje rozwiedzionemu małżonkowi, który nie został uznany przez sąd za wyłącznie winnego rozpadu związku małżeńskiego możliwość wystąpienia z wnioskiem o zasądzenie od byłego małżonka alimentów, które pozwolą mu na zaspokojenie swoich potrzeb życiowych. Jak w swoich orzeczeniach podkreśla Sąd Najwyższy istnienie obowiązku alimentacyjnego pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami uzależnione jest po pierwsze od zawinienia w rozkładzie pożycia małżeńskiego po wtóre od tego, czy małżonek żądający dostarczenia mu środków utrzymania znajduje się w niedostatku.  

Fundamentalne znaczenie dla ustalenia obowiązku alimentacyjnego, w tym również jego zakresu wobec jednego z byłych małżonków ma zatem zamieszczane w sentencji orzeczenia postanowienie o winie. Obowiązek alimentacyjny będzie ciążył zawsze na małżonku, który uznany został przez sąd za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. Istotnym jest również fakt, że małżonek winny tego rozkładu nie jest uprawniony do żądania od małżonka, który winy za ten rozkład nie ponosi dostarczania mu środków utrzymania. Z tego względu małżonek, który nie ponosi winy za rozkład pożycia małżeńskiego może być zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych na rzecz drugiego tylko wtedy, gdy ten drugi również nie ponosi winy. Dzieje się tak w sytuacji, w której drugi z małżonków znajduje się w niedostatku, a więc w stanie nie pozwalającym na zaspokojenie wszystkich, lub nawet części, swoich uzasadnionych potrzeb, a zobowiązany ma możliwości zarobkowo – finansowe do płacenia alimentów na rzecz swojego małżonka.

Wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego o którym tu mowa następuje w każdym przypadku z chwilą śmierci jednego z małżonków. Nie oznacza to jednak, że ten obowiązek ma charakter obowiązku dożywotniego. Jego ustanie powodować może także upływ czasu (wygasa po upływie pięciu lat od dnia uprawomocnienia się orzeczenia jeżeli zobowiązany do jego zapłaty małżonek nie został uznany winnym rozpadu więzi emocjonalnej, fizycznej i ekonomicznej jaka istniała między małżonkami),  jak również zawarcie przez uprawnionego małżonka kolejnego związku małżeńskiego.

Rozwodzący się małżonkowie mogą dochodzić od siebie alimentów zarówno przed wydaniem wyroku rozwiązującego małżeństwo, w trakcie postępowania rozwodowego jak również po uprawomocnieniu się takiego orzeczenia.

Jeżeli żądanie zasądzenia alimentów zostaje zgłoszone przed, jak i po orzeczeniu o rozwiązaniu małżeństwa przez rozwód właściwym jest Sąd Rejonowy Wydział Rodzinny i Nieletnich w okręgu którego mieszka pozwany lub rozwiedziony małżonek wnoszący pozew. 

 

Podział majątku

Z chwilą zawarcia związku małżeńskiego, o ile nie zostanie uprzednio zawarta umowa majątkowa, tzw. intercyza, z mocy samego prawa powstaje pomiędzy małżonkami ustawowa wspólność małżeńska – wspólnota majątkowa. Nie jest to jednak jedyna masa majątku funkcjonująca w małżeństwie. Bardzo często zdarza się bowiem tak, że każda ze stron lub tylko jedna z nich dysponuje jeszcze majątkiem osobistym.

Ustanie tej wspólności ustawowej, które nastąpić może w przypadku:

- zawarcia umowy małżeńskiej majątkowej,
- ustanowienia rozdzielności majątkowej przez sąd,
- ubezwłasnowolnienia jednego z małżonków,
- ogłoszenia upadłości jednego z małżonków,
- orzeczenia separacji,
- śmierci jednego z małżonków,
- uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwód lub unieważnienie małżeństwa wywołuje doniosłe konsekwencje prawne. W tej sytuacji małżonkowie mogą dokonać podziału wypracowanego do czasu zaistnienia jednej z powyższych przesłanek majątku wspólnego. Podział ten nastąpić może w drodze umowy stron, ale tylko wtedy, gdy wniosek małżonków co do podziału tego majątku jest zgodny, jak również w drodze postępowania przed sądem. Sądowy podział majątku dopuszczalny jest zarówno w przypadku przeciwstawnych interesów stron jak również  w sytuacji, w której małżonkom udaje się przed jego wszczęciem dojść do porozumienia co do podziału poszczególnych składników ich wspólnego majątku.

W sprawie o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami właściwy jest sąd miejsca położenia majątku. Niemniej jednak jeżeli ustanie tej wspólności nastąpiło wskutek śmierci jednego z małżonków właściwym będzie sąd spadku. W postępowaniu o podział majątku wspólnego sąd rozstrzyga także o ustaleniu nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym oraz które z wydatków, nakładów i innych świadczeń z majątku wspólnego na majątek osobisty lub z majątku osobistego na majątek wspólny podlegają zwrotowi.

Podział majątku wspólnego może przybrać formę:

  1. podziału w naturze, a więc fizycznego przydzielenia poszczególnych rzeczy byłym małżonkom,
  2. ustalenia dopłat w razie różnic wartości składników majątku oddanych jednej i drugiej stronie,
  3. przyznania jednemu z małżonków majątku z obowiązkiem spłaty drugiego,
  4. podziale cywilnym, polegającym na sprzedaży przedmiotów wchodzących w skład majątku wspólnego i rozdzieleniu uzyskanej w ten sposób kwoty pieniężnej pomiędzy byłych małżonków z uwzględnieniem wielkości ich udziału w majątku wspólnym.

Niezwykle istotnym jest fakt, że przedmiotem podziału majątku wspólnego małżonków mogą być co do zasady  tylko aktywa. Oznacza to, że podziałowi nie podlegają długi.

Osoba wnioskująca o dokonanie podziału majątku wspólnego obowiązana jest udowodnić, że rzeczy zgłoszone do podziału istnieją. Z kolei na uczestniku takiego postępowania spoczywa ciężar wykazania, że rzeczy te nie istnieją, bądź też istnieją z tymże wchodzą w skład jego majątku osobistego. Z praktycznego punktu widzenia każda ze stron postępowania sądowego powinna w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości wykazać, że zgłaszane przez nią twierdzenia są prawdziwe. Każdorazowe zaprzeczenie przez stronę przeciwną jakiejkolwiek okoliczności, która ma znaczenie prawne sprawia, że ma ona obowiązek przedstawić dowody przeczące twierdzeniom przeciwnika, przy czym dowód nie może tu być rozumiany jako subiektywna opinia tej osoby w tym zakresie.  

Mając na względzie fakt, że dokładne określenie przedmiotów, które stanowią majątek wspólny małżonków ma istotne znaczenie w przypadku jego podziału, niejednoznaczność orzecznictwa sądowego w tym zakresie, jak również wielość przepisów regulujących to zagadnienie stwierdzić należy, że sprawy o podział majątku wspólnego nie należą do najłatwiejszych, co sprawia że przydatny staje się w nich udział i wsparcie doświadczonego prawnika.

 

Kontakty z dzieckiem

Uregulowanie kontaktów z dzieckiem może być częścią sprawy rozwodowej (sąd w wyroku rozwodowym obowiązany jest orzec o kontaktach), jak również przedmiotem odrębnego, samoistnego postępowania.  Podejmując próbę jego krótkiej charakterki w pierwszej kolejności zastrzec należy, że zarówno matka, jak i ojciec dziecka mają prawo i obowiązek do utrzymywania osobistych kontaktów ze swoim dzieckiem. Wynika to wprost z treści art. 113 § 1 k.r.o. Żadna ze stron postępowania rozwodowego, czy też postępowania o uregulowanie kontaktów z dzieckiem nie może podejmować działań, które prowadziłyby do ograniczenia realizacji prawa i obowiązku drugiego z rodziców do kontaktów z dzieckiem. W żadnym razie istniejący między rodzicami konflikt nie powinien być przenoszony na relacje rodziców z dziećmi. Dzieci nie powinny być traktowane instrumentalnie i wykorzystywane jako swoista karta przetargowa tych postępowań. Zadaniem każdego z rodziców jest podejmowanie wszelkich możliwych działań, często mimo negatywnej oceny postawy współmałżonka, partnera, rodzica dziecka leżącej u podstaw toczącego się postępowania rozwodowego, czy też tego którego przedmiotem jest uregulowanie kontaktów, mających na celu umożliwienie drugiemu z rodziców, nie sprawującemu osobistej, codziennej pieczy nad dzieckiem realizowanie jego prawa do kontaktów z dzieckiem. Kierując się przywołanymi założeniami należy podkreślić, że wszelkie działania współmałżonka, partnera, rodzica dziecka ograniczające w sposób bezpośredni, czy też pośredni kontakt drugiego rodzica z dzieckiem winny być oceniane negatywnie i winny spotkać się ze stanowczą reakcją sądu podejmującego decyzje umożliwiające wykonywanie przez oboje rodziców prawa do kontaktów z dzieckiem.

Zgodnie z powołanym powyżej przepisem art. 113 § 1 i 2 k.r.o. - niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej. Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich rodzice określają wspólnie, kierując się przede wszystkim dobrem dziecka, biorąc przy tym pod uwagę jego rozsądne życzenia. W przypadku braku takiego porozumienia o kontaktach tych rozstrzyga Sąd opiekuńczy.

W judykaturze Sądu Najwyższego dominuje pogląd zgodnie z którym „dobro dziecka wymaga zgodnego działania rodziców, także w zakresie widywania się z nim”. Aprobując w pełni to stanowisko zaznaczyć należy, że dziecko pozbawione kontaktu osobistego z którymkolwiek z rodziców rozwija się w sposób niepełny. Obca jest mu wówczas potrzeba kreowania w sobie wartości istotnych dla tego rodzica. Uniemożliwienie utrzymania właściwego kontaktu osobistego pomiędzy rodzicem a dzieckiem narusza w zasadzie interes małoletniego. Dobru dziecka nie służy też zerwanie osobistej styczności rodziców z dzieckiem, nawet gdy nie wykonują oni władzy rodzicielskiej lub zachodzą podstawy do pozbawienia ich wykonywania tej władzy.

Kontakty rodziców z dziećmi stanowią jak to już zostało powiedziane nie tylko prawo ale i obowiązek rodziców i należą do „praw rodzicielskich” wskazanych w art. 48 ust. 2 Konstytucji RP. Utrzymywanie kontaktów z dzieckiem ujmuje także prawo i obowiązek dziecka. Odpowiada to uregulowaniu zawartemu w art. 9 ust. 3 Konwencji o prawach dziecka stanowiącemu, że dziecko ma prawo do utrzymywania regularnych stosunków osobistych i bezpośrednich kontaktów z obojgiem rodziców, z wyjątkiem przypadków gdy jest to sprzeczne z najlepiej pojętym interesem dziecka.

Samoistne postępowanie o uregulowanie kontaktów z dzieckiem toczy się przed Sądem Rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania dziecka w trybie nieprocesowym na wniosek jednego z rodziców. Nie można zapominać jednak, że sąd może także wszcząć je z urzędu.

Wniosek o uregulowanie kontaktów z dzieckiem podlega opłacie stałej w wysokości 40 złotych. Jego załącznik stanowić winien zawsze odpisu aktu urodzenia dziecka, wydany przez Urząd Stanu Cywilnego. Zasadność tego wniosku powinna zostać zaś wykazana dowodami, które należy zgłosić we właściwym czasie.

MASZ PYTANIE? SKONTAKTUJ SIĘ

orem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Proin




KLUŹNIAK HERMAN SZEWCZYK
kancelarie adwokackie i radcy prawnego

Tu nas znajdziesz:
ul.Bodzentyńska 44 A
25-308 Kielce

tel. 730 720 664