Sprawy spadkowe

Stwierdzenie nabycia spadku

W myśl przepisów polskiego prawa cywilnego z chwilą śmierci człowieka dochodzi do tzw. otwarcia spadku jaki po nim pozostał. Spadkiem tym nazwać możemy ogół praw i obowiązków jakie przysługiwały i ciążyły dotychczas na zmarłym (spadkodawcy), a z chwilą jego śmierci przeszły na jego następców prawnych (spadkobierców) powołanych do tego spadku na mocy ustawy, czy też sporządzonego przez spadkodawcę testamentu.

Postępowaniem, mającym na celu wydanie orzeczenia, które potwierdzałoby to następstwo prawne po zmarłym i jego zakres jest sądowe stwierdzenie nabycia spadku. Wykazać w nim należy po pierwsze zgon spadkodawcy oraz pokrewieństwo jakie zachodzi pomiędzy nim a wnioskodawcą, czy też uczestnikami postępowania, czemu służy przedłożenie stosownych odpisów aktów stanu cywilnego, po wtóre brak innych spadkobierców.

Stwierdzenie nabycia spadku następuje zawsze na wniosek. Wnioskodawcą tego rodzaju postępowania może być każdy, kto ma w tym interes prawny. Najczęściej będą to zatem spadkobiercy. Nie jest jednak wykluczone zainicjowanie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku przez inne podmioty, takie jak: wierzyciele spadkodawcy i spadkobiercy, zapisobiercy, czy też uprawnieni do zachowku.

Zwrócić uwagę w tym miejscu należy, że wnioskodawca ograniczony jest terminem. Stwierdzenie nabycia spadku nie może nastąpić przed upływem 6 miesięcy od otwarcia spadku. Termin ten nie jest jednak wiążący jeżeli wszyscy znani spadkobiercy złożyli oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku.

Spadek można przyjąć:

a/. bez ograniczenia odpowiedzialności za długi – tzw. przyjęcie proste,
b/. z ograniczeniem odpowiedzialności za długi – tzw. przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza.

Spadek można także odrzucić.

Zgodnie z art. 628 k.p.c. wniosek o stwierdzenie nabycia spadku złożyć należy do sądu właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy, a jeżeli miejsca zamieszkania w Polsce nie da się ustalić, do sądu miejsca, w którym znajduje się majątek spadkowy lub jego część (sąd spadku). W braku powyższych podstaw wniosek składa się do Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy.

Wniosek ten podlega opłacie stałej w wysokości 50,00 zł.

 

Niegodność dziedziczenia

Spadkobierca może zostać uznany za niegodnego dziedziczenia tylko w drodze konstytutywnego orzeczenia wydanego przez sąd w postępowaniu procesowym. Z żądaniem takim wystąpić może każdy, kto ma w tym interes prawny.

Interesu uzasadniającego wystąpienie z żądaniem uznania danego spadkobiercy za niegodnego nie można ograniczać jedynie do interesu majątkowego. W uzasadnieniu wyroku z dnia 11 marca 2003 roku, wydanego w sprawie o sygn. akt: V CKN 1871/00 Sąd Najwyższy podniósł, że dopuszczalne i uzasadnione jest domaganie się uznania określonego spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia przez najbliższe dla zmarłego osoby, które mają na względzie jedynie niemajątkowy interes. Odnosząc się do celu dla osiągnięcia którego instytucja niegodności dziedziczenia została wprowadzona, a więc do wyeliminowania sytuacji, w której dziedziczenie przez danego spadkobiercę po określonym spadkodawcy w powszechnym odczuciu byłoby niesprawiedliwe, niesłuszne, albo wręcz niemoralne, uznał  że z pozwem o uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia może wystąpić każda należąca do kręgu spadkobierców ustawowych osoba, nawet jeśli niemiałaby ona dziedziczyć.

Za niegodnego dziedziczenia uznany może zostać zarówno spadkobierca ustawowy jak i spadkobierca testamentowy. Przyczyny niegodności zostały wymienione przez ustawodawcę w art. 928 § 1 k.c. Ten ustawowy katalog ma charakter zamknięty. Oznacza to, że nie jest możliwym uznanie spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia z innych aniżeli wskazane w tym przepisie powodów.

Zgodnie z treścią tego przepisu spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:

  1. dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;
  2. podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;
  3. umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego.

Ciężar wykazania zaistnienia w stanie faktycznym danej sprawy chociażby jednej z tych przesłanek spoczywa na osobie inicjującej proces, a zatem na powodzie.
Przeszkodami w uznaniu spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia mogą być:

  1. upływ czasu, a konkretnie terminów określonych w art. 929 zd. drugim k.c., jak również
  2. przebaczenie spadkobiercy przez spadkodawcę, o którym traktuje art. 930 k.c.

Zgodnie z treścią art. 929 zd. drugie k.c. z żądaniem uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia można wystąpić w ciągu roku od dnia, w którym osoba mająca interes prawny w żądaniu dowiedziała się o przyczynie niegodności, nie później jednak niż przed upływem lat trzech od otwarcia spadku. Z kolei art. 930 § 1 k.c. stanowi, że spadkobierca nie może być uznany za niegodnego, jeżeli spadkodawca mu przebaczył.

Spadkobierca uznany za niegodnego zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku. Jest traktowany tak, jakby nigdy nie doszedł do dziedziczenia. A zatem należny mu spadek lub udział w spadku przypada innym osobom zgodnie z zasadami dziedziczenia ustawowego (art. 931 § 2 i art. 934) lub w drodze przyrostu (art. 965).

Z żądaniem uznania spadkobiercy za niegodnego dziedziczenia należy wystąpić do sądu okręgowego lub sądu rejonowego, w którego okręgu miał miejsce zamieszkania spadkodawca. Jeżeli spadkodawca nie miał w Polsce miejsca zamieszkania (np. mieszkał za granicą) lub tego miejsca zamieszkania w Polsce nie da się ustalić (np. spadkodawca nie miał stałego miejsca zamieszkania), to tego rodzaju powództwo wytoczyć należy w sądzie, w którego okręgu znajduje się majątek spadkowy lub jego część.

Właściwość rzeczowa sądu zależy od kwoty, jakiej domaga się powód od pozwanego – czyli od wartości przedmiotu sporu. Jeśli kwota ta jest wyższa niż 75.000,00 zł, właściwy będzie sąd okręgowy.

Pozew podlega opłacie, której wysokość uzależniona jest od wartości dochodzonego roszczenia (5% tej wartości).

 

Zachowek

Ochrona praw najbliższej rodziny zmarłego należy do podstawowych założeń prawa spadkowego i znajduje ona wyraz w wielu instytucjach uregulowanych w księdze czwartej kodeksu cywilnego, w tym też i w instytucji zachowku zapewniającej osobom wskazanym w ustawie określoną korzyść ze spadku nawet wbrew woli zmarłego. W systemie prawa polskiego instytucja zachowku została ukształtowana jako wierzytelność, tj. roszczenie o zapłatę określonej sumy pieniężnej. Jest to zatem prawo o charakterze względnym.

W myśl art. 991 § 1 k.c. zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek). § 2 powołanego przepisu stanowi, że jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

Z treści powołanego wyżej przepisu wynika zaś, iż uprawnieni do zachowku są ci, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Warunkiem powstania uprawnienia do zachowku nie jest jednakże zaistnienie dziedziczenia testamentowego. Jeżeli bowiem uprawniony do zachowku, dziedziczący z ustawy wespół z innymi osobami, nie otrzymał należnego mu zachowku, ma przeciwko współspadkobiercom roszczenia o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia (zob.: wyrok SN z dnia 13 lutego 2004 r., II CK 444/02, Lex nr 112873). O powstaniu na rzecz uprawnionego do zachowku roszczenia przeciwko spadkobiercy o pokrycie lub uzupełnienie w pieniądzu zachowku rozstrzyga tylko to, czy otrzymał on w całości należny mu zachowek w postaci powołania do spadku, zapisu lub uczynionej przez spadkodawcę na jego rzecz darowizny. Jeżeli otrzymał, roszczenie o zachowek mu nie przysługuje. Jeżeli natomiast  nie otrzymał, roszczenie o zachowek przysługuje mu, choćby został powołany do spadku, nawet z ustawy, i choćby współspadkobierca - adresat jego roszczenia sam też był uprawniony do zachowku.

Chcąc ustalić wysokość zachowku należy mieć na względzie treść art. 993 k.c., zgodnie z którym przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę. Przepis art. 994 § 1 k.c. stanowi z kolei, że przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Zgodnie zaś z brzmieniem art. 995 k.c. wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku.

Utrata prawa do zachowku następuje w razie wydziedziczenia spadkobiercy, w oparciu o art. 1008 k.c. - roszczenie o zachowek jest sprzeczne z art. 5 k.c., jeśli zachodzą okoliczności, które mogą uzasadniać wydziedziczenie uprawnionego (zob.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 26 czerwca 2014 r., I ACa 929/13, Lex nr 1488704). W judykaturze dopuszcza się ponadto możliwość obniżenia zachowku na podstawie art. 5 k.c., a więc z uwagi na tzw. zasady współżycia społecznego. Niemniej jednak stwierdzić należy, że okoliczność ta może mieć miejsce tylko w sytuacjach zupełnie wyjątkowych. Zachowek stanowi bowiem minimum zagwarantowanego udziału w spadku spadkobiercy ustawowemu (zob.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 13 czerwca 2014 r., I ACa 820/13, Lex nr 1498964).

Jeżeli w toku postępowania sądowego okaże się, że zgłoszone roszczenie o zachowek jest uzasadnione, prawo zobowiązanemu do jego zapłaty daje możliwość wystąpienia z wnioskiem  o rozłożenie na raty zasądzonego świadczenia. Podkreślić jednak należy, że rozłożenie tego zasądzonego świadczenia na raty możliwe jest tylko „w szczególnie uzasadnionych wypadkach". Takie wypadki zachodzą, jeżeli ze względu na stan majątkowy, rodzinny, zdrowotny niezwłoczne lub jednorazowe spełnienie zasądzonego świadczenia przez pozwanego byłoby niemożliwe lub bardzo utrudnione albo narażałoby jego lub jego bliskich na niepowetowane szkody.

Z roszczeniem o zachowek, o ile nie jest możliwe ugodowe, polubowne rozstrzygnięcie sporu należy wystąpić do sądu okręgowego lub sądu rejonowego, w którego okręgu miał miejsce zamieszkania spadkodawca. Jeżeli spadkodawca nie miał w Polsce miejsca zamieszkania (np. mieszkał za granicą) lub tego miejsca zamieszkania w Polsce nie da się ustalić (np. spadkodawca nie miał stałego miejsca zamieszkania), to powództwo o zachowek wytoczyć należy w sądzie, w którego okręgu znajduje się majątek spadkowy lub jego część.

Właściwość rzeczowa sądu zależy od kwoty, jakiej domaga się powód od pozwanego – czyli od wartości przedmiotu sporu. Jeśli kwota ta jest wyższa niż 75.000,00 zł, właściwy będzie sąd okręgowy.

Pozew podlega opłacie, której wysokość uzależniona jest od wartości dochodzonego roszczenia (5% tej wartości).

MASZ PYTANIE? SKONTAKTUJ SIĘ

orem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Proin




KLUŹNIAK HERMAN SZEWCZYK
kancelarie adwokackie i radcy prawnego

Tu nas znajdziesz:
ul.Bodzentyńska 44 A
25-308 Kielce

tel. 730 720 664